top of page
Szukaj
  • Zdjęcie autoraAndrzej

Nie ma wolności dla siebie, jest od tylko wolność od siebie

Są dwa rodzaje koncentracji. Zdarza się, że mylimy medytację z koncentracją. Medytacja to uważność i stabilność umysłu, które prowadzą do zrozumienia jak rzeczy mają się naprawdę. To wiedzie wprost do przebudzenia.



Koncentracja jednopunktowa

Wydaje się nam, że jeśli będziemy mieli więcej koncentracji, to nasze problemy jak brak uwagi, czy brak motywacji, niepokój, lęki i brak wiary w siebie, znikną z naszego życia. Sięgamy po medytację jako narzędzie do rozwoju koncentracji. Jednak medytacja to nie koncentracja. Medytacja to uważność i koncentracja, ale nie taka koncentracja, jaką rozumiemy na co dzień. Przeważnie o koncentracji myślimy jak o silnym skupieniu naszej uwagi na jednym punkcie, ale nie o taki rodzaj koncentracji chodzi w medytacji. Taki rodzaj skupienia jest dość łatwo uzyskać np. poprzez skupienie uwagi w jednym punkcie np. na oddechu. Taka medytacja szybko uspokaja umysł, ale tak szybko, jak go uspokoiła, tak szybko do umysłu powrócą przeszkody. Załóżmy, że piłka plażowa reprezentuje wszystkie przeszkody, jakich doświadczamy: brak uwagi, wątpliwości, awersje, pożądanie, niepokój, lęk, czy brak motywacji. Kiedy używamy jednopunktowej koncentracji, to jakbyśmy wpychali piłkę plażową pod wodę. Tak długo jak to robimy, piłka pozostaje pod wodą. Kiedy ją puścimy, piłka uderzy nas w twarz. Podobnie jest z jednopunktową koncentracją, wszystko jest dobrze do momentu, kiedy mamy koncentrację, kiedy ją tracimy, wszystkie przeszkody wracają. Trochę to przypomina zamiatanie śmieci pod dywan.


## Otwarte pole świadomości płynące ze zrozumienia

W medytacji chodzi o inny rodzaj koncentracji. Ten rodzaj koncentracji nie wymusza skupienia na jednym punkcie. Zamiast silnie się koncentrować, używamy mądrości. Nie wymuszamy koncentracji, tylko sprawiamy, że sama się pojawi poprzez rozluźnienie i poprzez zrozumienie trzech charakterystyk rzeczywistości:


1. Nietrwałości.

2. Braku satysfakcji.

3. Braku źródła „ja” - nie brania rzeczy osobiście.


Kiedy rozluźnisz się i spojrzysz w ten sposób na przeszkody, to rozumiejąc nietrwałość, będziesz rozumiał, że wszytko, co się pojawi musi też zaniknąć. Skoro pojawiła się myśli, to i zaniknie. Skoro pojawił się niepokój, to też zanikanie. Skoro pojawił się brak motywacji, to też zaniknie. Umysł, który rozumie nietrwałość, nie chwyta się bólu, czy przyjemnych doznań. Umysł rozumie, że wszytko co się pojawi, wkrótce zaniknie.


Zrozumienie nietrwałości prowadzi do kolejnej percepcji rzeczywistości — zawodnej i niezadowalającej natury rzeczy i zjawisk. Skoro wszystko jest nietrwałe, to nie może przynieść trwałej satysfakcji.


Zrozumienie tego otwiera wgląd do braku źródła „ja”, do nie brania zjawisk osobiście i nie traktowania ich w ten sposób: "To jestem ja" lub "To jest moje". Skoro rzeczy są nietrwałe i z tego powodu nie dają trwałej satysfakcji, to żadna myśl, odczucie, ciało czy świadomość nie może być tobą.


Kiedy umysł zyska takie głębokie zrozumienie, naturalnie staje się stabilny. Stabilny umysł to ten właściwy rodzaj koncentracji, nazywany SAMADHI. Stabilny umysł, czyli otwarte pole świadomości, przez które przechodzą obiekty, a umysł dzięki zrozumieniu nie chwyta się nich. Nie unika bólu, nie przywiązuje się do przyjemności i w ten sposób nie tworzy zjawisk „ja” i "to jest moje".


Teraz wróćmy do przykładu z piłką plażową. Pierwszy rodzaj koncentracji próbował wepchać ją pod wodę. Co zrobi drugi rodzaj koncentracji? Samadhi pozwoli piłce swobodnie unosić się na powierzchni, aż ta odpłynie. To jest właśnie sens i sedno medytacji: odpuszczanie. Dzięki temu, że piłka odpłynęła, na zawsze zostawiliśmy przeszkody, które reprezentowały m.in. brak uwagi, brak motywacji, lęki, brak pewności siebie, itd.


## Uważność i Samadhi

Drogę do wolności zaczynamy od uważności, czyli pamiętania, żeby obserwować, co robi umysł. Poprzez zrozumienie nietrwałości, niesatysfakcjonującej natury zjawisk oraz braku źródła „ja”, umysł zyskuje stałość. Uważność i stabilność umysłu prowadzą do głębokich wglądów i równowagi. Równowaga sprawia, że umysł nie chwyta się ani bólu, ani przyjemności. Zaczyna widzieć rzeczy takimi, jakimi one są naprawdę. Pojawia się rozczarowanie rzeczywistością. Moc poszukiwania szczęścia w przedmiotach, związkach, sytuacjach nagle puszcza. Pojawia się beznamiętność. To właśnie beznamiętność prowadzi do przebudzenia i wolności. Beznamiętność nie oznacza obojętności. Oznacza pełne zaangażowanie w to, co się dzieje w chwili teraźniejszej, ale bez umysłu, który martwi się o wyniki swoich działań w przyszłości. Tak smakuje wolność od siebie. Tak smakuje medytacja.


64 wyświetlenia0 komentarzy

Ostatnie posty

Zobacz wszystkie
bottom of page